telefon Infolinia pon. – pt.: 0800 – 1600
800 217 417

Świadczenia po 15 latach



Świadczenia po 15 latach

Budowa z pewnością należy do miejsc, w których stosunkowo często zdarzają się wypadki przy pracy. Ze względu na specyfikę zdarza się, że są one szczególnie tragiczne.

 

Sprawdź czy należy Ci się wyższe odszkodowanie

 

Takie właśnie zdarzenie miało miejsce w roku 2002 na budowie, realizowanej w jednej z wielkopolskich miejscowości. W wykonywanym wówczas trzymetrowym wykopie został zasypany jeden z pracowników. Inne zatrudnione na budowie osoby próbowały wydostać go stamtąd i udzielić pierwszej pomocy, jednak mimo podjętej niemal natychmiast reanimacji, nie udało się uratować jego życia. Pracownik budowy zmarł w wyniku odniesionych obrażeń.

 

W toku postępowania prowadzonego przez Państwową Inspekcję Pracy oraz prokuraturę ustalono, że do zdarzenia doszło wskutek niezabezpieczenia ścian wykopu. Za winnego wypadku uznano kierownika robót ziemnych, który nie dopełnił swoich obowiązków zawodowych i tym samym doprowadził do zdarzenia. W sprawie wydany został wyrok karny prawomocnie skazujący kierownika budowy.

 

Wydawałoby się, że wobec takich faktów bliscy tragicznie zmarłego pracownika nie będą mieć problemów z uzyskaniem należnych im świadczeń. Jednak w trakcie dalszych ustaleń profesjonalny pełnomocnik, do którego się zwrócili, ustalił, że zakład pracy poszkodowanego został przejęty przez inną spółkę, która w 2012 r. ogłosiła upadłość.

 

Do syndyka masy upadłościowej złożono wniosek o podanie informacji na temat ubezpieczenia OC pracodawcy w dniu wypadku. Jedyne jednak, czego można się było na tej drodze dowiedzieć, to nazwa zakładu ubezpieczeniowego – również już nieistniejącego.

 

Pełnomocnik kontynuował działania, mające na celu uzyskanie dla rodziny zmarłego wypłaty świadczeń. Uzyskał informację, że portfel klientów ze zlikwidowanego zakładu ubezpieczeń został przejęty przez inny zakład, który nadal prowadzi działalność ubezpieczeniową w kraju. Dokonane zgłoszenie szkody pozwoliło na szybką wypłatę bezspornej części świadczeń.

 

Po przekazaniu tych sum ubezpieczyciel zaproponował zakończenie postępowań ugodą. Na nasz wniosek o udostępnienie kopii polisy okazało się jednak, że z powodu upływu 15 lat od zdarzenia akta spraw, a także sama polisa zostały zniszczone.

 

Analiza wielu przypadków polis dobrowolnych, zawieranych w tym okresie wskazuje, że sumy jakie były ustalane w polisie często wynosiły kilka tysięcy złotych, rzadko kilkadziesiąt. W tej natomiast sprawie ostatecznie wynegocjowano kwotę świadczeń na rzecz uprawnionej żony, dorosłych już dzieci, pasierbów oraz wnuków w łącznej kwocie 410 tysięcy zł. Aktualnie nadal prowadzone są sprawy uprawnionego rodzeństwa zmarłego.

Czytaj również


6 x razy wyższe zadośćuczynienie blisko 20 lat od wypadku

Do wypadków samochodowych dochodzi w różnych okolicznościach. Wystarczy chwila nieuwagi kierowcy, nadmierna prędkość, czy trudne

Czy warto zdecydować się na postępowanie sądowe w walce o zadośćuczynienie?

Wiele osób poszkodowanych w wypadkach wzbrania się przed skierowaniem swojej sprawy do Sądu. Obawiają się

Tragiczna śmierć młodej kobiety

Ofiary wypadków drogowych to w większości osoby, które nie przyczyniły się do zaistnienia niebezpiecznej sytuacji.

Walczymy do skutku

Śmierć dziecka to tragiczne zdarzenie, które na zawsze odmienia życie jego bliskich, zwłaszcza rodziców. Klient