Wypadek na poligonie



Wypadek na poligonie

Do zawodów związanych ze znacznym ryzykiem należy między innymi praca żołnierza. Niestety do nieszczęśliwych wypadków dochodzi nie tylko w związku z misjami poza granicami kraju, w przypadku których ryzyko jest niejako wpisane w obowiązki zawodowe stacjonujących tam żołnierzy, ale również w czasie rutynowych ćwiczeń wojskowych. Podczas jednego z poligonów doszło do zdarzenia, w wyniku którego poważnie ucierpiała załoga wozu bojowego.

Sprawdź, jak możemy Ci pomóc!

Wypadek

W marcu 2012 r. doszło do wypadku na terenie poligonu Sił Powietrznych, kiedy to podczas szkolenia bojowego żołnierzy zapalił się wóz bojowy. Pojazd w momencie zdarzenia był zaparkowany, a ogień wybuchł na skutek zapalenia mieszanki wodoru od iskry z czajnika elektrycznego. Jeden z żołnierzy doznał oparzeń ciała I i II stopnia.

Mężczyzna początkowo zdecydował się na samodzielne zgłoszenie szkody, jednak ubezpieczyciel odmówił przyjęcia odpowiedzialności za zdarzenie wskazując przy tym, że wybuch nie miał związku z konstrukcją pojazdu.

Postępowanie sądowe

Poszkodowany nie poddał się jednak i powierzył swoją sprawę ekspertom VOTUM S.A., którzy w jego imieniu wystąpili z pozwem o zapłatę 20.000,00 zł tytułem zadośćuczynienia. Jednocześnie wnioskowano o zwrot kosztów leczenia.

Sąd uwzględnił powództwo w całości, zasądzając na rzecz poszkodowanego kwotę ponad 20.000,00 zł tytułem zadośćuczynienia wraz z odsetkami ustawowymi. Ponadto sąd stwierdził, że zarówno Jednostka Wojskowa, jak i poszkodowany nie ponoszą wyłącznej winy za spowodowanie wybuchu i pożaru. W opinii sądu przyczyna zdarzenia miała ścisły związek z działaniem elementów konstrukcyjnych pojazdu bojowego. Wskazano również, że ruch pojazdu w tej sprawie należy rozumieć szeroko, przy uwzględnieniu zastosowania pojazdu bojowego.

Sąd stwierdził, że „jeżeli pojazd mechaniczny w chwili szkody był wykorzystywany zgodnie z przeznaczeniem, to bez względu na to, czy w danym momencie służył do celów komunikacyjnych, czy nie, nie traci przez to waloru pojazdu komunikacyjnego, ani nie traci ochrony ubezpieczeniowej”.

Tym samym sąd przyjął odpowiedzialność ubezpieczyciela na zasadzie ryzyka ponadto stwierdził, że skoro agregat prądotwórczy był uruchomiony i według „Opisu Technicznego Wozu Dowodzenia WD-95” stanowi główną część składową wozu dowodzenia W-95, to pojazd ten rozumiany jako całość, również był w ruchu. Powyższe potwierdza również zakres zastosowania wozu dowodzenia, który może znajdować się w jednym z trzech trybów pracy: pozycji transportowej, pozycji maszynowej, w trybie pracy bojowej.

Strona pozwana tym samym objęła polisą wóz dowodzenia, który jest przeznaczony do wyżej wymienionych trybów pracy, w tym do prac bojowych. Używanie wozu dowodzenia zgodnie z jego funkcjonalnym przeznaczeniem, jednoznacznie wskazuje na pozostawanie przedmiotowego pojazdu w ruchu. Nie można zatem wyłączyć odpowiedzialności ubezpieczyciela, skoro do szkody doszło w momencie, gdy pojazd znajdował się w trybie pracy przewidzianej dla tego typu wozu dowodzenia.

Ubezpieczyciel wniósł apelację od powyższego wyroku, zaskarżając go w całości. Jednak Sąd Okręgowy oddalił apelację. Wyrok jest prawomocny.

Historia poszkodowanego żołnierza pokazuje, że nie należy się poddawać. Nawet w sytuacji, w której ubezpieczyciel początkowo odmawia wypłaty zadośćuczynienia i odszkodowania należnego osobie poszkodowanej nie należy się poddawać. Co więcej warto powierzyć swoją sprawę ekspertom, którzy podejmą wszystkie działania niezbędne do uzyskania świadczeń należnych poszkodowanemu.

Olga Łukasiewicz
Olga Łukasiewicz

Redaktor

olga.lukasiewicz@votum-sa.pl

Posiada wieloletnie doświadczenie w branży odszkodowawczej. Swoją karierę zaczynała od pracy w terenie, dzięki czemu doskonale zna problemy, z jakimi zmagają się osoby poszkodowane w...czytaj więcej

Czytaj również


Szybka i skuteczna rehabilitacja

Nie ulega wątpliwości, że piesi to użytkownicy drogi najbardziej narażeni na poważne urazy na skutek

400 tys. zł zadośćuczynienie dla potrąconej pieszej

W wypadkach cierpią nie tylko kierowcy lub pasażerowie samochodów, ale również inni użytkownicy drogi, tacy

Wypadek w pracy – upadek z wysokości

Skutki wypadków w pracy bywają równie poważne, jak te dotyczące wypadków drogowych, a poszkodowani odczuwają

Zadośćuczynienie dla najbliższych po śmierci osoby poszkodowanej w wypadku

Osoby poszkodowane w wypadkach to nie tylko kierowcy i pasażerowie samochodów, ale również inni użytkownicy