Czy sądy mogą szybciej rozpatrywać sprawy frankowe?



Czy sądy mogą szybciej rozpatrywać sprawy frankowe?

W listopadzie 2019 r. wejdą w życie zmiany w kodeksie postępowania cywilnego, które umożliwią składanie pozwów sądowych przeciwko bankom zgodnie z miejscem zamieszkania powoda, a nie według siedziby banku, jak odbywało się to dotychczas. Biorąc pod uwagę znaczne zwiększenie ilości spraw, który wpłynęły do sądów w ostatnim czasie ma jest to istotna zmiana z punktu widzenia frankowiczów.

Masz kredyt we frankach? Sprawdź, jak możemy Ci pomóc!

Jak wiele spraw bankowych czeka na rozstrzygnięcie?

Na koniec ubiegłego roku na rozstrzygnięcie czekało ponad 4 tys. pozwów dotyczących kredytów frankowych, natomiast na koniec czerwca 2019 r. było to już ok. 6 tys. spraw.

70% polskich pozwów dotyczących hipotek frankowych dotyczyło sądów w Warszawie, podczas gdy w tym regionie mieszka zaledwie 18% frankowiczów. Poza największymi aglomeracjami miejskimi mieszka blisko 45% frankowiczów, z czego najwięcej w zachodniej i północnej Polsce, a nie w okolicach Warszawy.

Gdyby warszawskie sądy miały mieć 18% udział w rozpatrywaniu spaw frankowych, ich liczna w pozostałych sądach zwiększyłaby się na tyle, że łączne moce przerobowe sądów wzrosłyby czterokrotnie, bez dodatkowego obciążania sądów warszawskich – szacuje Maciej Marcinowski, analityk Trigon DM w najnowszym artykule dotyczącym kredytów frankowych, który ukazał się na parkiet.com

Ponadto w opinii eksperta jest to możliwe biorąc pod uwagę pojemność innych sądów, które w ubiegłym roku rozpatrzyły podobną ilość spraw, jak sądy warszawskie.

W oczekiwaniu na wyrok TSUE

Wydane w maju orzeczenie Rzecznika Generalnego Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej oraz wyroki Sądu Najwyższego, a także rozczarowanie projektem ustawy frankowej przyczyniły się do tego, że frankowicze co raz chętniej decydują się na postępowanie sądowe. Co więcej liczba spraw jakie trafiają do sądów może się znacząco zwiększyć po wydaniu wyroku przez TSUE.

Grupa Kapitałowa VOTUM reprezentuje ponad 8,2 tys. frankowiczów na różnych etapach postępowania, w tym ponad 1,6 tys. w procesach sądowych, przy czym liczba ta stale rośnie.

Bartłomiej Krupa, Prezes Zarządu VOTUM S.A. poinformował PAP, że do czerwca jego firma wysyłała do sądów miesięcznie 100-130 spraw tego typu. Obecnie jest to ponad 200, a do końca roku planuje wysyłać nie mniej niż 500 pozwów każdego miesiąca.

Z kalendarza TSUE wynika, że wyczekiwany wyrok w polskiej sprawie nie ukaże się we wrześniu. Wspomniane orzeczenie może wpłynąć na orzecznictwo krajowych sądów, w przypadku gdy będzie ono korzystne dla frankowiczów może znaleźć to odzwierciedlenie w zwiększonej liczbie pozwów, co z kolei wiążę się z falą wyroków oznaczających konwersję hipoteki na złote po kursie z dnia udzielenia i utrzymanie oprocentowania stawką LIBOR. Może to prowadzić do stwierdzenia przez sądy nieważności umów. Analitycy szacują, że pierwsze rozwiązanie kosztowałoby sektor 70 mld zł, drugie – 90 mld zł. To jednak mało realne, bo zakłada, że do sądów ruszyliby wszyscy klienci i wszyscy by wygrywali. Realnie kwota ta może być kilkakrotnie mniejsza.

Zachęcamy do zapoznania się z pełną treścią artykułu dostępnego na parkiet.com.

Olga Łukasiewicz
Olga Łukasiewicz

Redaktor

olga.lukasiewicz@votum-sa.pl

Posiada wieloletnie doświadczenie w branży odszkodowawczej. Swoją karierę zaczynała od pracy w terenie, dzięki czemu doskonale zna problemy, z jakimi zmagają się osoby poszkodowane w...czytaj więcej

Czytaj również


Wypadek za granicą – co warto wiedzieć

Wraz ze zbliżającym się okresem wakacyjnym oraz znoszeniem kolejnych restrykcji przez rząd co raz więcej

Pożar przedsiębiorstwa a odszkodowanie

Obecnie przedsiębiorcy zmagają się z wieloma wyzwaniami, które spowodowała pandemia koronawirusa. Choć teraz okoliczności są

Zmiany w przepisach a ochrona pieszych

Już wkrótce w życie wejdą nowe przepisy dotyczący ruchu drogowego. Wśród nich znalazło się kilka

Aktualna sytuacja frankowiczów

Gościem porannej audycji Onet Rano #Wiem w dniu 11 maja 2020 r. był Radca Prawny