telefon Infolinia pon. – pt.: 0800 – 1600
800 217 417

O pracy w VOTUM S.A. w Network Magazyn – część 2



O pracy w VOTUM S.A. w Network Magazyn – część 2

O tym, jak trafił do VOTUM S.A. i jak wygląda jego współpraca ze spółką, opowiadał już na łamach Network Magazyn dyrektor Radosław Pęcherzewski.

 

Sprawdź czy należy Ci się wyższe odszkodowanie

 

Nie tylko dla niego pomoc osobom poszkodowanym to misja i sens życia. Także inni współpracownicy postrzegają swoją pracę przede wszystkim przez pryzmat wsparcia, jakim służą osobom, które doznały krzywdy.

 

Praca w VOTUM S.A. z pewnością mocno angażuje – dla niektórych z naszych współpracowników pomoc poszkodowanym to prawdziwa misja. Często zaczyna się od pracy na stanowisku handlowca.

 

Stopniowo, w miarę poznawania problemów, z jakimi borykają się ludzie poszkodowani w wypadkach komunikacyjnych, przy pracy i w gospodarstwie rolnym, rośnie gotowość do wywalczenia dla nich możliwie najwyższych świadczeń.

 

Dyrektor Regionalny Artur Szyll również udzielił wywiadu Network Magazyn. Jak sam mówi, w jego słowniku nie ma miejsca na słowo „spróbuję” i tego właśnie trzyma się w pracy w VOTUM S.A.

 

Od zawsze jestem niepokorny, mam swoje zdanie. W szkole podstawowej broniłem słabszych, załatwiałem trudne tematy z nauczycielami, nie dostawałem z reguły nagród, częściej to był łomot od życia. W wieku 12 lat przeszedłem ciężki wypadek – duże obrażenia głowy, wstrząs mózgu, kilkanaście minut byłem nieprzytomny. Lekarz, który mnie zszywał powtarzał mojej mamie: „Pani syn uciekł dziś przed śmiercią, dwa milimetry w jedną lub w drugą stronę i nie mógłbym go uratować, proszę dziękować Bogu, to cud”. 

 

***

Z pojęciem odszkodowania zetknąłem się na studiach. Na zajęciach z prawa cywilnego przerabialiśmy odpowiedzialność posiadacza pojazdu mechanicznego. Temat był bardzo interesujący, do tej pory nigdy nie słyszałem, żeby ktoś w Polsce występował o odszkodowanie. Ostatecznie, kiedy w ramach grupy kapitałowej, z którą jestem związany, powstała spółka wyspecjalizowana w odszkodowaniach, od razu powiedziałem swoje TAK i po dziś dzień jestem wielkim fanem tej inicjatywy.  

***

 

Przyszedł czerwiec 2003 roku, kiedy moja koleżanka Dagmara namówiła mnie do pracy sprzedawcy w strukturach wrocławskiej spółki DSA. Słuchałem mojej pani kierownik, dużo się uczyłem i wszystko mnie interesowało. Szkolenia, które prowadził nasz szef – Andrzej Dadełło – totalnie mnie pochłaniały. Wchodziłem na wyższy stopień sprzedaży, odnosiłem swoje pierwsze poważne sukcesy, zacząłem zwiedzać świat, byłem laureatem wszystkich możliwych wycieczek firmowych. Poznawałem niesamowitych ludzi i niesamowite miejsca. W 2005 roku w ramach grupy kapitałowej DSA SA, został wyodrębniony dział odszkodowań, a potem spółka akcyjna oferująca pomoc w uzyskaniu odszkodowania. W styczniu 2006 roku uzyskałem swoje pełnomocnictwo uprawniające mnie do pracy przy odszkodowaniach. 

 

Cały wywiad można przeczytać tutaj.

Czytaj również


„Poszkodowani odszkodowaniem” – artykuł w nowym wydaniu tygodnika Polityka

W wydaniu Polityki z dnia 6 lutego 2019 r. ukazał się artykuł dotyczący walki ubezpieczycieli

Rzeczpospolita o szkodach parkingowych

Czy w sytuacji, w której z naszej winy doszło do stłuczki na parkingu wystarczy kartka

Oczekiwane 150 mln przychodów Grupy Kapitałowej Votum w 2019 roku

W dniu wczorajszym na stronie internetowej bankier.pl ukazał się artykuł dotyczący między innymi prognozy przychodów

3 grudnia Międzynarodowy Dzień Niepełnosprawnych

Międzynarodowy Dzień Osób Niepełnosprawnych został ustanowiony przez Zgromadzenie Ogólne ONZ w 1992 roku i pomimo