Róbmy swoje



Autor: Bartłomiej Krupa

Publikacja: Dziennik Ubezpieczeniowy

Data publikacji: 13 lipca 2012

 „Na polskim rynku mediów nie ma zbyt wielu dziennikarzy ubezpieczeniowych – tym bardziej należy cieszyć się, jeżeli pomiędzy całą masą ubezpieczeniowej pseudosensacji można natrafić na materiał prezentujący aktualne problemy ekonomiczne, prawne czy społeczne związane ze wspomnianą branżą. Zachęcony relacją redaktora Brody* zapoznałem się z telewizyjnym materiałem w TVP Info dotyczącym refundacji protezy dla poszkodowanej w katastrofie kolejowej pod Szczekocinami, który tylko utwierdził mnie w tym przekonaniu. Rzecznik prasowy ubezpieczyciela – STU Ergo Hestia w istocie tłumaczył się – potrzebnie lub nie – z faktu przeprowadzania komisji lekarskiej, której zorganizowanie jest jego prawem, a na której poszkodowany powinien się pojawić, gdyż ma prawny obowiązek umożliwienia ustalenia rozmiarów szkody. Niedopełnienie tego obowiązku z winy umyślnej lub rażącego niedbalstwa jest obwarowane sankcją ograniczenia odszkodowania. To, co stanowi codzienną praktykę przedstawiono w kategoriach ewenementu, który dał nawet Panu Popielowi asumpt, aby zapraszać do najbliższego biura fundacji, co w programie publicystycznym nie stanowi dobrej praktyki, nawet jeżeli wobec braku opłaty nie stanowiło lokowania produktu, zabronionego w tego typu audycjach przez ustawę o radiofonii i telewizji.”

Całość publikacji dostępna na stronie „Dziennika Ubezpieczeniowego” lub na stronie PIDIPO.

Czytaj również


Wyrok TSUE a kredyty konsumenckie

W ubiegłym roku Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej wydał dwa ważne orzeczenia w sprawach dotyczących kredytobiorców.

8 tys. nowych powództw w sprawach frankowych

Votum zakłada, że w 2020 roku w imieniu swoich klientów rozpocznie aż 8 tys. nowych

Zwrot prowizji w przypadku wcześniejszej spłaty kredytu

Większość doniesień prasowych dotyczących orzeczeń wydanych przez Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej w ubiegłym roku koncentruje

Dziecko poszkodowane w wypadku drogowym

Bez wątpienia za najbardziej tragiczne można uznać wypadki, w których cierpią dzieci. Nie ponoszą one