Do którego sądu po odszkodowanie?



Do którego sądu po odszkodowanie?

Jak już wspominaliśmy w artykule na temat odmowy wypłaty odszkodowania – jedną z możliwych reakcji na negatywną decyzję ubezpieczyciela jest wytoczenie przeciwko niemu powództwa do właściwego sądu. W takiej sytuacji niezwykle istotną kwestią jest ustalenie, który sąd jest w danej sprawie właściwy miejscowo.

Pamiętać przy tym należy o ostatniej nowelizacji ustawy o ubezpieczeniach obowiązkowych, Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym i Polskim Biurze Ubezpieczycieli Komunikacyjnych. Zmiana ta weszła w życie w dniu 24 stycznia 2016 r.

 

Przed tą zmianą powództwo o roszczenie wynikające z umów ubezpieczeń obowiązkowych lub obejmujące roszczenia z tytułu tych ubezpieczeń można było wytoczyć przed sąd wybrany w oparciu o jedną z poniższych podstaw.

F

  1. Według przepisów o „właściwości ogólnej”, czyli do sądu właściwego dla miejsca zamieszkania lub siedziby pozwanego. Zatem w przypadku ubezpieczyciela był to sąd właściwy dla siedziby danego zakładu ubezpieczeń. Najczęściej był to jeden z warszawskich sądów.
  2. Przed sąd właściwy dla miejsca zamieszkania lub siedziby poszkodowanego albo uprawnionego z umowy ubezpieczenia.

 

Niezależnie od powyższych zasad, powództwo o roszczenie z czynu niedozwolonego wytoczyć można było przed sąd, w którego okręgu nastąpiło zdarzenie wywołujące szkodę. Jednak dla osoby samodzielnie dochodzącej swoich roszczeń, znacznie bardziej komfortowe było wytoczenie powództwa przed sąd właściwy dla miejsca swojego zamieszkania.

 

sąd odszkodowanie
 

 

Przywołany wyżej przepis dotyczył roszczeń związanych ze wszystkimi rodzajami ubezpieczeń obowiązkowych regulowanych przez wspomnianą ustawę, a więc dotyczył zarówno ubezpieczenia OC posiadaczy pojazdów, OC rolników, jak i obowiązkowego ubezpieczenia budynków wchodzących w skład gospodarstwa rolnego od ognia i innych zdarzeń losowych.

 

Odszkodowanie z OC posiadacza pojazdu – zmiany

 

Jednak w wyniku nowelizacji z dnia 24 stycznia 2016 r. została zmieniona treść jednego z artykułów, który dotyczył dochodzenia odszkodowania z ubezpieczenia OC posiadaczy pojazdów mechanicznych. Obecnie powództwa w takich sprawach kieruje się wyłącznie do sądu właściwego dla miejsca zamieszkania lub siedziby poszkodowanego albo do sądu właściwego dla miejsca zaistnienia tego zdarzenia.

 

Zatem po wspomnianej nowelizacji w sprawach dotyczących tzw. „odszkodowań komunikacyjnych” nie ma możliwości skutecznego wytoczenia powództwa przed sąd właściwy dla siedziby zakładu ubezpieczeń. Wyjątkowo taki sąd będzie właściwy, jeśli nie ma podstaw do ustalenia właściwości z uwagi na miejsce zamieszkania poszkodowanego lub miejsce zdarzenia.

 

Zasadą jednak jest, że osoby poszkodowane w wypadku komunikacyjnego, którym ubezpieczyciel odmówił tego, by wypłacić odszkodowanie lub je zaniżył, mają prawo dochodzić swoich roszczeń jedynie przed sądem właściwym dla swojego miejsca zamieszkania lub dla miejsca zaistnienia tego wypadku.

 

Jest to dla nich pewne udogodnienie – w pierwszym przypadku postępowanie toczy się przed sądem, do którego mają najbliżej, a w drugim przypadku – przed sądem, przed którym toczyło się ewentualne postępowanie karne w sprawie, co w wielu przypadkach ułatwia i przyspiesza przebieg postępowania dowodowego przed sądem cywilnym. Co więcej, w razie omyłkowego wytoczenia powództwa – czy to na skutek braku wiedzy, czy błędnej sugestii ze strony innej osoby – przed sąd właściwy dla siedziby pozwanego, sąd ten będzie obowiązany przekazać tę sprawę do sądu właściwego.

 

Wszystko zatem wskazuje na to, że nowelizacja ze stycznia 2016 r. miała na celu zarówno komfort poszkodowanego, jak i odciążenie sądów w większych miastach. Da się jednak zauważyć pewne niedogodności, z jakimi spotkać mogą się poszkodowani po nowelizacji. Przykładem może być osoba zatrudniona w sądzie, spokrewniona z taką osobą lub mająca z nią określone relacje, obawiająca się o bezstronność w rozpoznaniu jej sprawy. W takiej sytuacji z pomocą przychodzą szczególne przepisy procedury cywilnej o wyłączeniu sędziego i zmianie właściwości sądu.

 

Skutki nowelizacji trudno jednak ocenić z perspektywy kilku miesięcy. Kolejne zalety i wady dokonanych w styczniu zmian wskaże dopiero praktyka.

 

autor: Wojciech Zakrzewski (Specjalista Działu Szkód Rzeczowych)

Czytaj również


Kredyty frankowe – podobieństwa i różnice

W okresie największej popularności kredytów frankowych przypadającym na lata 2006 -2008 banki udzieliły blisko 500

Czym różni się przewalutowanie od odfrankowienia umowy?

W przypadku osób, które posiadają kredyt denominowany lub indeksowany do franka szwajcarskiego możliwych jest kilka

W jaki sposób przerwać bieg przedawnienia roszczeń?

Przedawnienie roszczeń dotyczy nie tylko szkód osobowych czy majątkowych, ale również spraw bankowych - z

Kredyt we frankach a koszty sądowe

Wciąż znaczna grupa frankowiczów obawia się złożenia pozwu i tym samym skierowania swojej sprawy na