Wyrok Trybunału Konstytucyjnego z 2 grudnia 2025 roku otworzył nowy rozdział w sporach dotyczących urządzeń przesyłowych – linii energetycznych, słupów, gazociągów czy infrastruktury telekomunikacyjnej. TK jednoznacznie wskazał, że dotychczasowa praktyka nieodpłatnego korzystania z prywatnych nieruchomości przez przedsiębiorstwa przesyłowe była niezgodna z Konstytucją.
Ten przełom ma wymiar zarówno prawny, jak i społeczny. Dla milionów właścicieli gruntów oznacza to możliwość ubiegania się o wynagrodzenie za urządzenia posadowione nawet wiele lat temu, a dla rynku – zapowiedź masowych pozwów i konieczności uporządkowania stanu prawnego służebności przesyłu.
Temat ten był szeroko omawiany na żywo w Biznes 24, gdzie Grupa Votum przedstawiła swoje stanowisko.
Dlaczego wyrok TK z 2025 roku jest przełomowy?
Trybunał Konstytucyjny ocenił, że wieloletnia praktyka firm energetycznych i innych zakładów przesyłowych, polegająca na wykorzystywaniu prywatnych gruntów bez wynagrodzenia i bez zgody właścicieli, nie mieści się w standardach państwa prawa.
W praktyce oznacza to, że właściciele:
- mogą dochodzić ustanowienia służebności przesyłu,
- mogą żądać wynagrodzenia za jej ustanowienie,
- mogą ubiegać się o rekompensatę za lata bezprawnego korzystania z ich gruntu, w granicach nieprzedawnionego okresu.
Dodatkowo TK zwrócił uwagę, że konstrukcja tzw. służebności gruntowej odpowiadającej treścią służebności przesyłu – stosowana od lat jako furtka do uznawania zasiedzenia z mocy upływu 30 lat – była rozwiązaniem wątpliwym konstytucyjnie.
Bartłomiej Krupa (Grupa Votum): To problem większy niż kredyty waloryzowane do walut obcych
Prezes Grupy Votum, Bartłomiej Krupa, został zapytany, czy sprawy dotyczące służebności przesyłu mogą stać się dla rynku prawniczego zjawiskiem równie szerokim jak sprawy umów waloryzowanych do walut obcych. Komentarz ten padł podczas programu emitowanego na żywo w Biznes 24, gdzie omawiano konsekwencje wyroku Trybunału.
W odpowiedzi podkreślił, że zarówno sprawy frankowe, jak i spory o zasiedzenie służebności, mają charakter społeczny. Różni je skala:
„To zagadnienie dotyczy znacznie większej grupy osób niż kredyty waloryzowane do walut obcych. Zakłady przesyłowe przez lata korzystały z nieruchomości prywatnych bez jakiegokolwiek wynagrodzenia, często nawet bez wiedzy właścicieli. To konstrukcja trudna do zaakceptowania w demokratycznym państwie prawa, w którym prawo własności należy do jednej z najbardziej chronionych wartości”.
Prezes zaznacza, że Grupa Votum rozumie społeczną potrzebę budowy i modernizacji sieci przesyłowych. Jednocześnie podkreśla, że:
„Chcemy, aby zakłady przesyłowe nie przesuwały granic swoich możliwości prawnych kosztem właścicieli nieruchomości. Potrzebna jest równowaga – infrastruktura tak, ale z poszanowaniem praw obywateli”.
Grupa Votum po stronie konsumentów
Bartłomiej Krupa zwrócił także uwagę na zjawisko utrwalonego zaufania publicznego do dużych instytucji:
„Pewne instytucje, ze względu na skalę działalności, uchodzą za instytucje zaufania publicznego. Funkcjonuje przekonanie, że coś jest pewne jak w banku. A my po latach pokazaliśmy, że te instytucje nierzadko nadużywają swojej pozycji”.
Takie zjawisko – zauważa prezes GK Votum – obserwowaliśmy zarówno przy kredytach waloryzowanych do walut obcych, jak i teraz, przy sporach dotyczących przesyłu energii czy gazu.
Co właściciele nieruchomości mogą uzyskać po wyroku TK?
W sporach o urządzenia przesyłowe, zgodnie z aktualną linią orzeczniczą, możliwe są trzy główne rodzaje świadczeń:
-
- Ustanowienie służebności przesyłu na rzecz firmy energetycznej, gazowej lub telekomunikacyjnej.
- Wynagrodzenie za ustanowienie służebności – jednorazowe lub okresowe.
- Wynagrodzenie za dotychczasowe korzystanie z nieruchomości bez tytułu prawnego – za okres do 6 lat wstecz (dla osób fizycznych).
Wysokość roszczeń zależy od:
-
- wartości nieruchomości,
- rodzaju i intensywności oddziaływania urządzeń przesyłowych,
- zajętej powierzchni,
- wpływu infrastruktury na sposób korzystania z gruntu.
W praktyce różnice są ogromne, właściciele wybranych nieruchomości mogą mieć szansę na uzyskanie kwot przekraczających kilkaset tysięcy złotych.
Grupa Votum obserwuje, że po wyroku TK zainteresowanie społeczne gwałtownie wzrosło. Do 8 tysięcy wcześniejszych zgłoszeń w ciągu jednego dnia dołączyło kolejne tysiąc.
To dopiero początek – ocenia Bartłomiej Krupa.
Czy wyrok TK w sprawie przesyłów wywoła lawinę pozwów?
Wszystko wskazuje na to, że tak. Przedsiębiorstwa przesyłowe
będą musiały liczyć się z:
- obowiązkiem regulowania stanu prawnego urządzeń,
- kosztami wynagrodzeń za służebność,
- roszczeniami za okresy bezumownego korzystania z gruntów,
- ryzykiem setek tysięcy indywidualnych spraw,
- koniecznością bardziej transparentnej polityki wobec właścicieli.
Wyrok TK zmienia układ sił. Właściciele nieruchomości, którzy przez lata pozostawali bez realnej ochrony, odzyskują narzędzia prawne pozwalające dochodzić praw.
Podsumowanie: wyrok TK w sprawie P 10/16
Wyrok Trybunału Konstytucyjnego z 2 grudnia 2025 roku jest jednym z najważniejszych rozstrzygnięć dotyczących prawa własności od wielu lat. Potwierdza, że państwo nie może akceptować praktyki, w której infrastruktura przesyłowa korzysta z gruntów prywatnych bez zgody i wynagrodzenia dla ich właścicieli.
To także początek nowej fali spraw sądowych, które – jak wskazuje Grupa Votum – mogą wielokrotnie przekroczyć skalę znaną z kredytów waloryzowanych do walut obcych.
Właściciele gruntów zyskują realne narzędzia prawne, a firmy przesyłowe będą musiały przystosować się do nowych standardów ochrony prawa własności. W centrum tego procesu znajduje się Grupa Votum, która już dziś odpowiada na tysiące zgłoszeń i przygotowuje strategię wsparcia dla osób poszkodowanych.

