Zadośćuczynienie dla rodziny tragicznie zmarłego mężczyzny



Zadośćuczynienie dla rodziny tragicznie zmarłego mężczyzny

Do tragicznego wypadku, w którym zginął ojciec Klientów Votum doszło w 1997 r. Dwa lata później została zawarta ugoda z ubezpieczycielem, ale poszkodowani byli wówczas małymi dziećmi, a decyzje w ich imieniu podejmowała matka. Czy pomimo zawarcia ugody z ubezpieczycielem oraz czasu, jaki minął od zdarzenia możliwe jest uzyskanie wypłaty dodatkowych świadczeń?

Wypadek

 

W czerwcu 1997 r. doszło do wypadku drogowego, kiedy to kierujący samochodem osobowym z nieznanych przyczyn zjechał na przeciwległy pas ruchu doprowadzając do czołowego zderzenia z prawidłowo jadącym nim samochodem osobowym. W następstwie wypadku śmierć poniósł pasażer pojazdu sprawcy.

 

Sprawdź, jak możemy Ci pomóc !

Odszkodowanie

 

Niedługo po wypadku wdowa oraz małoletnie dzieci zmarłego reprezentowani byli przez profesjonalnego pełnomocnika, który zgłosił w ich imieniu roszczenia do ubezpieczyciela sprawcy. W maju 1999 r. zawarta została ugoda, na podstawie której wypłacono na rzecz poszkodowanych łączną kwotę ponad 30.000 zł.

 

Wsparcie Votum S.A.

 

Dopiero 22 lata od zdarzenia, dzieci zmarłego mężczyzny, które w chwili wypadku miały odpowiednio 18 miesięcy i 5 lat zdecydowały się skorzystać z pomocy Votum S.A. Eksperci spółki podjęli starania o przyznanie im świadczenia z tytułu zadośćuczynienia za naruszenie dobra osobistego w związku z utratą bliskiego członka rodziny.

 

Zakład ubezpieczeń zobowiązany do naprawienia wyrządzonej krzywdy zakończył działalność, dlatego roszczenia zostały zgłoszone do Ubezpieczeniowego Funduszu Gwarancyjnego, który przejął prawa i obowiązki nieistniejącego już towarzystwa ubezpieczeniowego.

 

Precyzując roszczenia w imieniu dzieci zmarłego mężczyzny, eksperci Votum S.A. wykazali, iż zawarta w ich imieniu ugoda w 1999 r. jest nieważna i tym samym nie wywołuje skutków prawnych. Ponadto potwierdzono, że pomimo upływu ponad 20 lat od wypadku roszczenia nie uległy przedawnieniu.

 

Ubezpieczeniowy Fundusz Gwarancyjny uznał swoją odpowiedzialność, a tym samym roszczenia uprawnionych i przyznał im po 44.000,00 zł wyrażając jednocześnie wolę ugodowego zakończenia sprawy. Rozmowy podjęte przez ekspertów Votum S.A. w imieniu rodzeństwa poskutkowały wypracowaniem porozumienia i zawarcia ugody gwarantującej dopłatę dalszych kwot po 26.000,00 zł do łącznych po 70.000,00 zł dla każdego uprawnionego.

 

Sprawa tragicznie zmarłego mężczyzny pokazuje, że nawet w sytuacjach w których od wypadku upłynęło wiele lat warto jeszcze raz podjąć kroki mające na celu uzyskanie należnego nam odszkodowania i zadośćuczynienia. Nawet, gdy przed laty została już zawarta ugoda z ubezpieczycielem możliwe jest uzyskanie dodatkowych świadczeń.

Czytaj również


Amputacja nogi – czy ubezpieczyciel pokryje koszty protezowania?

Praca na budowie to niezwykle wymagające zajęcie, zwłaszcza w przypadku pracy na wysokości. Czasem wystarczy

Eksperci o kredytach frankowych

Co raz więcej frankowiczów decyduje się powierzyć swoją sprawę kancelarii prawnej. Przyczyniło się do tego

300 tys. zł dla poszkodowanego motocyklisty

Ofiary wypadków drogowych to w większości osoby, które nie przyczyniły się do zaistnienia niebezpiecznej sytuacji.

W jaki sposób banki realizują obowiązek informacyjny wobec kredytobiorcy

Kredytobiorcy, którzy zmagają się z konsekwencjami zaciągnięcia kredytu denominowanego lub indeksowanego do waluty franka szwajcarskiego